Wednesday, 26 June 2019

BREEZE OF SUMMER IN THE CITY


Summer in the city can be quite a nuisance. Especially when the heat is pouring from the sky and we humbly have to go to work, take care of our children, make grocery shopping and a long list of other things that we have planned for the day. The situation changes dramatically when the city you live in is London. Summer tropics is rather a rarity in this English capital, so the title of today's entry should not sound like the breeze of summer, but rather the breeze of spring, because it is more appropriate term for the current weather. However, I did not get discouraged, I reached for a few of my favourite elements, which are a linen blouse and high-waisted jeans, which have already become a monument in my wardrobe.

I value this classic in my everyday outfit. Invariably for several seasons, I try to choose what I know, that will allow me to keep the freedom of movement, but it will also turn out to be adequate for the various situations that I will face during the day. Inhabitants of large metropolises will probably agree with me how important is the ability to plan the outfit for each day. The distance between the house and other places is too large to allow yourself a quick disguise during the day.

. . . .

Lato w mieście potrafi być sporym utrapieniem. Szczególnie kiedy żar leje się z nieba a my pokornie musimy iść do pracy, ogarnąć dzieci, zrobić zakupy oraz długą listę innych rzeczy, które mamy zaplanowane na dany dzień. Sytuacja diametralnie się zmienia, kiedy miastem, w którym mieszkasz jest Londyn. Letnie tropiki to raczej rzadkość w tej angielskiej stolicy, dlatego tytuł dzisiejszego wpisu nie powinien brzmieć powiew lata a powiew wiosny, bo to bardziej adekwatne określenie do panującej obecnie pogody. Nie zrażając się jednak, sięgnęłam po kilka z moich ulubionych elementów, czyli lnianą bluzkę oraz jeansy z wysokim stanem, które stały się już zabytkiem w mojej szafie. 

Właśnie taką klasykę w codziennym stroju cenię sobie najbardziej. Niezmiennie od kilku sezonów, staram się wybierać to co wiem, że pozwoli mi zachować swobodę ruchu, ale i również okaże się być adekwatne do różnych sytuacji z jakimi przyjdzie mi się zmierzyć. Mieszkańcy wielkich metropolii zapewne doskonale się ze mną zgodzą, jak ważna jest umiejętność planowania stroju na każdy dzień. Odległość między domem a innymi miejscami spotkać jest zbyt duża, aby pozwolić sobie na szybkie przebranie się w ciągu dnia. 

Blouse // Bluzka – Zara
Jeans // Jeansy – Second hand
Watch // Zegarek – Daniel Wellington
Earrings // Kolczyki – & Other Stories
Bag // Torebka - Vintage
Shoes // Buty - Dune London














Photos by Agata Kozak from 
Always More Photography 


Ściskam!
M
SHARE:

5 comments

  1. Ta biała bluzka świetnie pasuje do klimatu miasta :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje bardzo za Twoje odwiedziny oraz komentarz :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Delete
  2. I don't ordinarily comment but I gotta admit
    thank you for the post on this great one :D.

    ReplyDelete
  3. I absolutely love your blog and find nearly all of your post's to be exactly what I'm looking for.

    Would you offer guest writers to write content in your case?
    I wouldn't mind composing a post or elaborating on many
    of the subjects you write in relation to here. Again, awesome web log!

    ReplyDelete

© MAKES IT SIMPLE | All rights reserved.
Blogger Template Created by pipdig