Saturday, 2 March 2019

PHOTO DIARY


While preparing this month’s summary, I curiously looked at the last year’s February, in order to remind myself what I have shared with you then. I couldn’t miss the fact that exactly one year ago at that time, England was covered in few centimetres of snow. This year’s February reminds more of a spring aura commonly associated with April, thanks to what I have spent a lot of time walking enjoying sunlight as much as possible. I guess that I am not the only one missing the vitamin D! :) As every other month, I would like to invite you for a photo summary of last month. 


. . . .

Przygotowując podsumowanie tego miesiąca, z ciekawości zajrzałam do archiwum, aby przypomnieć sobie czym dzieliłam się z Wami o tej porze w ubiegłym roku. Nie mogło umknąć mojej uwadze, że zeszłoroczny luty był raczej dość zimnym miesiącem – mało tego, skąpany był w kilku centymetrowym puchu śniegu. Tegoroczny luty bardziej przypomina wiosenną aurę panującą w kwietniu przez co nie obyło się bez wielu spacerów i korzystaniu ze słońca, ile się da. Myślę, że każdy o tej porze roku zaczyna odczuwać brak witaminy D! :) Jak co miesiąc, zapraszam na podsumowanie minionego już miesiąca a sama rozpoczynam kolekcjonowanie kolejnych kadrów tym razem z marca. 


Morning sunlight covering buildings in one of the London's district. 

Poranne promienie słońca okrywające budynki jednej z londyńskich dzielnic. 


Serum Yang Cacay with Vitamin C from Creamy is another product from this brand, which I can truly recommend to you. It is strongly nourishing, rich in natural ingredients, with anti-aging effect.

Serum Yang Cacay z witaminą C od Creamy to kolejny produkt tej marki, który szczerze mogę Wam polecić. Silnie regenerujący bogaty w składniki pochodzenia naturalnego, które mają również na celu spowolnić proces starzenia naszej skóry.


Chocolate cake made by me, which I have to admit, tasted delicious! :D

Tort "czekoladowa dokładka" w moim wydaniu, który niezbyt skromnie przyznaję, wyszedł mi znakomicie :D. Przepis oraz sposób wykonania znajdziecie na stronie www.kwestiasmaku.com



1. Birthday issue of polish edition of Vogue. // 2. Not without a reason they say "less is more". Hair pins became my favourite accessory in the recent time :) // 3. Valentine's delivery from beauty brand IsaDora. // 4. At Holland Park while shooting for the new post. 

1. Urodzinowe wydanie polskiej edycji magazynu Vogue. // 2. Nie bez powodu mówi się, że "mniej znaczy więcej". Spinka do włosów to w ostatnim czasie mój ulubiony dodatek :) // 3. Walentynkowa przesyłka od marki IsaDora. // 4. W dzielnicy Holland Park podczas zdjęć do nowego wpisu. 


Ile pączków zjedliście? 


1. Valentine's delivery from IsaDora, which contained two lipsticks in red shade. // 2. Afternoon light of winter sun - or maybe spring already?

1. W walentynkowej przesyłce od IsaDora, znalazły się dwie szminki w kolorze czerwonym: jedna matowa druga nawilżająca. // 2. Popołudniowe promienie zimowego słońca - a może już wiosennego? // 3. Proste rozwiązanie w codziennym wydaniu to moje ulubione rozwiązanie na każdy dzień. 



More photos from Holland Park will appear on the blog in next week :)

Więcej zdjęć z Holland Park pojawi się na blogu w przyszłym tygodniu :)


Hair pin // Spinka do włosów - AliExpress, Silk shirt // Jedwabna koszula - Dressarte Paris
Trousers // Spodnie - Mango (stara kolekcja)


1. Clear sky during last weeks appeared almost everyday. // 2. Breath of spring on birthday cover of Vogue Poland. Yellow colour, blue sky and beautiful Baltic Sea. How do you like it? // 3. One of the beauty products that my evening skincare routine wouldn't go without. // 4. I don't know how about you, but I fully feel the spring vibe. 

1. Bezchmurne niebo w ostatnich tygodniach pojawiało się codziennie. // 2. Na urodzinowej okładce polskiego wydania Vogue powiało wiosną. Żółty kolor, błękitne niebo i nasze piękne morze! Jak Wam się podoba? // 3. Jeden z kosmetyków, bez których wieczorna pielęgnacja się nie obędzie. // 4. Nie wiem jak Wy, ale ja już w pełni czuję powiew wiosny! :)




1. All hair pins come from AliExpress. // 2, 3 i 4. New place on culinary map of London - The Ivy Chelsea Garden, were they not only serve the best coffee, but have a beautiful decoration. The address is: 195 -197 King's Rd, Chelsea, London SW3 5EQ

1. Wszystkie spinki do włosów pochodzą ze strony AliExpress. // 2, 3 i 4. Nowe miejsce na kulinarnej mapie Londynu - The Ivy Chelsea Garden, w którym oprócz najpyszniejszej kawy w ofercie jest piękny wystrój. Adres to: 195 -197 King's Rd, Chelsea, London SW3 5EQ




Ściskam!
M. 

SHARE:

3 comments

© MAKES IT SIMPLE | All rights reserved.
Blogger Template Created by pipdig