Written by Monika Winkler

Friday, 19 January 2018

CZARY CODZIENNOŚĆI - CZYLI JAK SPĘDZAŁAM OSTATNIE WIECZORY


Sweater // Sweter - H&M, Jeans // Jeansy - COS, Socks // Skarpetki - M&S,
Glassess // Okulary korekcyjne - Chanel, Blanket // Pled - Turkusowa Manufaktura

Za oknem zapadł zmrok - wyjątkowo wcześnie pomyślałam, ale w końcu była jesień. Ubrana w jeden z tych zestawów, które najbardziej lubię, czyli ciepły sweter, wygodnie spodnie i grube wełniane skarpety – siedziałam na wygodnej kanapie otulona ciepłym kocem z lampką dobrego wina, które tak bardzo lubię. W tle unosił się zapach drewna, blask bijący z kominka i delikatny trzask łamiących się pod wpływem ciepła kawałków drzewa. Był to już drugi wieczór, który spędzaliśmy w wynajętym domku usytuowanym u podnóża tatr w Zakopanym, dokładniej w Kościelisku. Pamiętam dokładnie, bo wtedy rozpoczęła się moja przygoda z tą wspaniałą sagą zatytułowaną „Czary codzienności” autorstwa wybitnej Agnieszki Krawczyk.

Odkryłam te książki dzięki jednej z Was – moich kochanych czytelniczek. Czasami mam wrażenie, że dzięki tej krótkiej, ale jakże długiej zarazem opowieści odnalazłam jakiś zatracony, zagubiony gdzieś po drodze kawałek siebie. Jest to bowiem historia, która pokazuje jak wiele rzeczy w naszym życiu się dzieje, czasami dobrych, ale i też złych, ale uświadamia zarazem, aby nigdy nie tracić optymizmu. Dopóki są wśród nas dobrzy i życzliwi ludzie, to nawet najgorsze problemy są do pokonania. Najważniejsze jest jednak to, że w tym codziennym biegu najbardziej liczą się właśnie te codzienne przyjemności, które dla wielu stanowią wręcz rutynę. Nie chciałabym zdradzać Wam zbyt wiele (ta seria książek jest na tyle piękna i wciągająca, że warto chłonąc ją w całej okazałości), ale w skrócie postaram się streścić fabułę i mam nadzieję tym samym zachęcę do sięgnięcia po nią i uzmysłowienia sobie czym dla Ciebie są czary codzienności :).

Saga opowiada historię Agaty Niemirskiej – zorganizowanej dyplomatki, która lubi mieć wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe. W zbiegu wielu okoliczności życiowych, które doprowadziły do opuszczenia Agaty przez jej rodzoną matkę, wychowywana była ona przez ojca oraz jego nową żonę Teresą. Nowe małżeństwo ojca wniosło do życia całej rodziny dar w postaci młodszej siostry – wybuchowej, energicznej i niekontrolowanej Danieli Strzegoń. Pewnego dnia ułożone życie Agaty zostaje jednak zaburzone przez nagłą wiadomość o śmierci jej biologicznej matki. Wraz z siostrą udaje się ona na pogrzeb do malowniczego Zmysłowa, w którym to też jej matki spędziła ostatnie lata swojego życia. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że w Zmysłowie czeka na nią jeszcze jedna niespodzianka – dziewięciolatka, a dokładnie Antonina Bielska – przyrodnia siostra, którą Agata musi się zaopiekować. W trosce o dobro najmłodszej siostry, Agata razem z Danielą postanawiają przenieść się do Zmysłowa. Zamieszkują w białym domku z niebieskimi drzwiami, który otoczony malowniczym ogrodem, drzewami, zapachem ziół unoszącym się z porozstawianych na tarasie donic i małym kioskiem, w którym mama Agaty i Tosi sprzedawała gazety. Im dłużej tam przebywały, tym bardziej ogarniała ich magia tego miejsca. Szczere i zawsze uśmiechnięte siostry zyskały bowiem sympatię wielu mieszkańców tego małego miasteczka, którzy chętnie wpadali w odwiedziny na czele z wesołym weterynarzem Jerzym Wilkiem oraz Julią Kovacks – sąsiadką węgierskiego pochodzenia o artystycznej duszy, która słynie z nadawania drugiego życia starym rzeczom.

„Wszystko można zrobić, jeśli otacza nas życzliwość świata”.

Z czasem jednak nad magicznym białym domem z niebieskimi drzwiami i trzema siostrami zaczną gromadzić się czarne chmury. Tam, gdzie jest dobro, zawsze pojawią się źli ludzie, którzy postanowią zagłuszyć spokój. Niespodziewana inwestycja burmistrzowej Zmysłowa zagrozi bowiem przyszłości ich domu, a poszukiwania tajemniczego ojca najmłodszej siostry postawią na szali szczęście i spokój dziewcząt. Jedno jest pewne, siostry mają siebie nawzajem i wielu przyjaciół, którzy pomogą im pokonać wszelkie przeciwności z jakimi przyjdzie się zmierzyć. W końcu dobro zawsze przezwycięża zło. Siostry Niemirskie wielokrotnie udowodnią, że nie ma złych ludzi są tylko nieszczęśliwcy, którzy za dotykiem dobra potrafią zrozumieć swój błąd.

Książka ta to nie tylko ciekawa historia rozpisana w trzech a właściwie czterech tomach… To eksplozja poetycka, w której znajdziemy wiele ciekawych opisów, smaków, zapachów, przyrody i tej z pozoru banalnej rzeczywistości, która zarazem jest taka piękna.



„[…] prawdziwa przyjaźń, serdeczna międzyludzka więź jest najcenniejsza. Nieważne, co posiadasz, bo w każdej chwili możesz to stracić, dobra materialne są tylko ułudą, zapewniają fałszywe poczucie bezpieczeństwa, bo dzisiaj są, a jutro może ich nie być”.




„Jeżeli życiem kieruje wyłącznie nienawiść, człowiek jest jak wydrążony, pusty w środku pień drzewa. Gdy wybaczamy, tak naprawdę robimy to dla siebie… […] Wybaczenie to jedyne lekarstwo, które możemy sobie zaaplikować. Zemsta nas nie uleczy, podobnie jak ciągłe rozpamiętywanie krzywdy”




Ściskam!
M.
SaveSave
SHARE:

20 comments

  1. Uwielbiam takie przytulne wnętrza jak Twoje :)Sagi nie znam, ale jakoś nie jestem zwolenniczką naszej polskiej literatury :)

    ReplyDelete
  2. Monika skąd masz ten piękny PIĘKNY kocyk ?


    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten pled kupiłam na stronie: www.turkusowamanufaktura.pl :)
      Pozdrawiam!

      Delete
  3. Przyjemnie :) I jaki cudowny koc ♡

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo kochana!
      Buziale dla Ciebie ;*

      Delete
  4. Twoje zdjęcia są po prostu niesamowite

    ReplyDelete
  5. Jeju, jak u Ciebie jest pięknie! Mogłabym te zdjęcia przeglądać godzinami i cały czas się zachwycać ♥

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! To ogromnie miłe :) ;*
      Ślę uściski ;**

      Delete
  6. Z recenzji zapachniało mi sagą "Dom nad rozlewiskiem" <3
    Piękne zdjęcia! Idealny styl pisania! Tak się cieszę, że znalazłam Twojego bloga!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie czytałam, ale zdaje się że będę musiała się jej bliżej przyjrzeć! :)
      Dziękuję Ci bardzo za tyle miłych słów. Pisanie od początku bloga stanowiło dla mnie największe wyzwanie. Cieszę się, że po prawie trzech latach jego prowadzenia, mogę zbierać takie komplementy! Dziekuję <3

      Ściskam cieplutko ;*

      Delete
  7. Nie słyszałam o tych książkach :) Cudowne wnętrze ♥

    londonkidx.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Wpis trafił na idealny moment, bo właśnie szukam ciekawej lektury na dłuższy (chorobowy) pobyt w domu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie mam nadzieję, że ta seria przypadnie Ci do gustu :))
      Życzę dużo zdrówka!
      Ślę uściski ;*

      Delete
  9. Piekne wnętrze Moniko, a i Twoje książkowe propozycje bardzo mnie zaciekawiły :-) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Bardzo się cieszę :)
      Pozdrawiam!

      Delete
  10. Pięknie zawsze wyglądasz :) szczególnie podoba mi się twoje takie naturalne loki. Myjesz włosy codziennie??? jak robisz tak piękne delikatne suszarka,wałki do włosów??? Jeżeli to możliwe proszę o odpowiedź :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo! :) Myje je co 2 czasami nawet 3 dzień (mam bardzo grube włosy przez co mi się wolniej przetłuszczają). Po umycie zostawiam je do naturalnego wyschnięcia aby dodatkowo ich nie przesuszać suszarką. Loki robię prostownicą na suchych włosach a później tylko delikatnie wyczesuję :)

      Pozdrawiam!

      Delete

© MAKES IT SIMPLE | All rights reserved.
Blogger Template Created by pipdig