Written by Monika Winkler

Friday, 30 June 2017

KRÓTKI PRZEWODNIK PO TRÓJMIEŚĆIE: CZYLI GDZIE NOCOWAĆ, GDZIE ZJEŚĆ I CO ZOBACZYĆ


Our holiday in Poland started with a short (three-day) stay in the Tri-City. Of all the coastal towns that I had the opportunity to see, it was our Polish sea, which is my favorite. I already had the opportunity to visit Tri-City several times in the past and every time it exerts the same emotions on me. I love the atmosphere of this place. I remember my first visit to Sopot, when I told my mom that I found my place on earth (that was exactly eleven years ago). This year's visit confirmed me in my opinion from years ago and I must admit that somewhere deep inside I believe that someday I will be able to live there :). So far I would like to invite you to this short guide to the places I have been able to visit during these three days. I hope that it will help you while organizing your visit to this place.

. . . .

Nasze wakacje w Polsce rozpoczęliśmy od krótkiego (trzy-dniowego) pobytu w Trójmieście. Spośród wszystkich nadmorskich miast, które miałam okazję zobaczyć, to właśnie nasze polskie morze, należy do moich ulubionych. Samo Trójmiasto miałam już okazję odwiedzić kilkakrotnie i za każdym razem wywiera na mnie takie same emocje. Uwielbiam klimat tego miejsca. Pamiętam jak dziś moją pierwszą wizytę w Sopocie, kiedy to powiedziałam mojej mamie, że znalazłam swoje miejsce na ziemi (było to dokładnie jedenaście lat temu). Tegoroczna wizyta utwierdziła mnie w moim przekonaniu sprzed lat i przyznam się Wam szczerze, że gdzieś w duchu wierzę, że kiedyś uda mi się tam zamieszkać :). Póki co zapraszam Was na ten krótki przewodnik po miejscach, które udało mi się odwiedzić podczas tych trzech dni. Mam nadzieję, że okaże się on dla Was chociaż odrobinę pomocny! 


We started organizing our stay long before our arrival. Sopot is a very popular resort, so I did not want to leave a reservation for the last minute. We decided to stay in an apartment which, thanks to its complexity, would allow us to feel like home. In this case Jovi Apartments proved to meet our expectations. We chose the Mustang suite, whose decor and colors in gray, white and blue fits perfectly into our seaside mood :). In addition, this apartment is only a few minutes walk from the beach.

Organizowanie naszego pobytu zaczęłam na długo przed samym przyjazdem. Sopot należy do bardzo popularnych kurortów, dlatego też nie chciałam zostawić rezerwacji noclegu na ostatnią chwilę. Zdecydowaliśmy się zatrzymać w apartamencie, który dzięki swojej kompleksowości, pozwoli nam poczuć się jak w domu. W tym wypadku Jovi Apartments okazało się sprostać naszym oczekiwaniom. Wybraliśmy apartament Mustang, którego wystrój i kolorystyka zachowana w szarościach, bieli oraz błękicie idealnie wpasowała się w nasz nadmorski nastrój :). Dodatkowo apartament ten, oddalony jest od plaży dosłownie kilka minut pieszo. 




My holiday essentials without which I am not leaving my house include: day cream with aloe from Creamy, rose water from Lush, perfumes Chanel No5 L'Eau, ampules with vitamins from Babor and my favourite blush from Chanel. 

Moje wakacyjne niezbędniki czyli krem na dzień z aloesu od marki Creamy, bez którego nie ruszam się z domu, woda różana marki Lush, perfumy Chanel No5 L'Eau, ampułki z witaminami marki Babor i mój ulubiony róż od Chanel na wyjście. 

The apartment features a bathroom, a living room equipped with all the necessities, a kitchen with a dining area and a comfortable bedroom. The lounge also had access to a balcony from which we could admire the panorama of the area. Thanks to the comfortable kitchen, which was also equipped with all the necessary equipment we were able to enjoy breakfast in the "home" comfort.

W apartamencie znalazła się łazienka, salon wyposażony we wszystkie potrzebne rzeczy, kuchnia z jadalnią oraz wygodna sypialnia. Salon miał również wyjście na balkon, z którego mogliśmy podziwiać panoramę okolicy. Dzięki wygodnej kuchni, która również wyposażona była we wszystkie potrzebne sprzęty mogliśmy rozkoszować się śniadaniami w „domowym” zaciszu :).


The first day after checking in at our outlet, we left our apartment and as ran to see the main purpose of our visit - the sea! The weather greeted us with a bit of breeze and not too much heat, but my excitement at the fact that we were there did not seem to leave me for even a minute. With a camera on my neck, dressed in a striped sweater (what else could I wear by the sea ?!), I wandered the Sopot beach. The middle of the week and the pre-season period (not without reason we went in that time), turned out to be a bullseye, so we could enjoy this place among a small number of tourists.

Pierwszego dnia tuż po zameldowaniu się w naszym gniazdku, zostawiliśmy bagaże i czym prędzej pobiegliśmy zobaczyć główny cel naszej wizyty – morze! Pogoda przywitała nas sporym wiatrem i niezbyt wysoką temperaturą, jednak moja ekscytacja samym faktem, że tam byliśmy zdawała się nie opuszczać mnie na krok. Z aparatem na szyi ubrana w pasiasty sweter (cóż innego mogłabym mieć na sobie nad morzem?!), przemierzałam sopocką plażę. Środek tygodnia oraz przedwakacyjny okres (nie bez powodu wybraliśmy się w tym właśnie terminie), okazał się strzałem w dziesiątkę, dzięki czemu mogliśmy rozkoszować się tym miejscem w gronie niewielkiej ilości turystów.



Sweater // Sweter - Mango, Shirt // Koszula - H&M, Jeans // Jeansy - TopShop,
 Shoes // Buty - Reebook, Sunglasses // Okulary - RayBan

Our first stop was the coffee break at Tavern Rybitwa, which supposedly serves some of the better fish in the area (unfortunately this time we did not manage to try them personally). The tavern is located on the beach in Sopot, literally three minutes walk from the pier.

Naszym pierwszym przystankiem była przerwa na kawę w Tawernie Rybitwa, w której podobno serwują jedne z lepszych ryb w okolicy (niestety tym razem nie zdążyliśmy się o tym przekonać osobiście). Tawerna jest usytuowana na samej plaży w Sopocie dosłownie trzy minutki spacerkiem od molo. 


Then we went to the main promenade, which stretched from the pier. There is a crooked cottage that is quirky enough to evoke a smile on your face :). But before we reach it, on the left in such a low building there is a cafeteria with cheap and very delicious home dinners, which I can also recommend to you. An extensive walk through the beautiful Sopot, which, besides the beach, the longest pier in Europe, many beautiful restaurants located on the beach, is also famous for its beautiful tenement houses, which I could not take my eyes off. I regret our stay was so short, because I would happily jump on a bike and cross the streets of this city enjoying their beauty as their residents do.

Następnie udaliśmy się na główny deptak, który ciągnie się od molo. Znajduje się na nim między innymi krzywy domek, który jest wystarczająco dziwaczny, aby przywołać uśmiech na twarzy :). Zanim jednak do niego dojdziemy, po lewej stronie w takim niskim budynku znajduje się jadłodajnia z tanimi i bardzo pysznymi domowymi obiadkami, którą również mogę Wam polecić. Wyczerpujący spacer ulicami pięknego Sopotu, które oprócz plaży, najdłuższego molo w Europie, wielu pięknych restauracji usytuowanych na plaży, słynie również z pięknych kamienic, od których nie mogłam oderwać wzroku. Żałuję, że nasz pobyt był taki krótki, bo z chęcią wskoczyłabym na rower i przemierzyła ulice tego miasta napawając się ich pięknem jak mogą to robić jego mieszkańcy. 






The next day we left in the morning to go to other parts of the Tri-City. Our plan included a walk through Gdansk, where we managed to find a beautiful old town. The walk started on Mariacka Street, whose ancient atmosphere and beautiful antique townhouses helped me back up in time.

Następnego dnia zebraliśmy się z samego rana, aby udać się na zwiedzanie kolejnych rejonów Trójmiasta. Nasz plan obejmował spacer po Gdańsku, w którym udało nam się zaliczyć przepiękną starówkę. Spacer rozpoczęliśmy na ulicy Mariackiej, której starodawny klimat i piękne antyczne kamienice pomogły mi na chwilę cofnąć się w czasie. 


Leaving Mariacka, we landed on the Long River, where with great hunger we ended up on the terrace of Baryłka restaurant which offered a magnificent view over the surrounded area. I can honestly say that I ate the most delicious starter in the world, which was a dumplings with meat in mushroom sauce as well I remembered and for  the main dish I took Papardelle chicken.

Wychodząc z Mariackiej trafiliśmy na Długie Pobrzeże, gdzie z wielkim głodem wylądowaliśmy na tarasie z pięknym widokiem na okolicę restauracji Baryłka. Śmiało mogę przyznać, że jadłam tam najpyszniejszą przystawkę na świecie, którą stanowiły pierogi z mięsem w sosie kurkowym jak dobrze pamiętam a na danie główne Papardelle kurczak.





With full belly we went to Długa Street, which really is long. We will find a lot of colorful townhouses, whose historic architecture is breathtaking, cafes and restaurants. On the way to the car we went to a small market, from which I came out with a pack full of fresh strawberries and a bouquet of roses :).

Z pełnymi brzuchami wybraliśmy się na ulicę Długą, która naprawdę jest „długa”. Znajdziemy tam mnóstwo kolorowych kamienic, których zabytkowa architektura zapiera dech w piersiach, kawiarni oraz restauracji. W drodze do samochodu zaszliśmy jeszcze na mały targ, z którego wyszłam z paczką pełną świeżych truskawek i bukietem róż :). 






Straight from Gdansk we went to a place I had not had a chance to see at any of the previous visits. Gdynia Orłowo, specifically the beach and the Orłowo cliffs, is a place that the newlyweds and tourists love, and I just joined them. Beach in Orłowo with a clear conscience deserves the title of most beautiful. I remember as always when I watched one of my favorite Polish romantic comedies, "Just love me" (Tylko mnie kochaj in Polish) , I was sitting on the last scene when the main characters (after the happy end) were marching on the beach.

Prosto z Gdańska udaliśmy się do miejsca, którego przy żadnej z poprzednich wizyt nie miałam okazji zobaczyć. Gdynia Orłowo a konkretnie plaża i klify Orłowskie to miejsce, które pokochali nowożeńcy i turyście a ja właśnie dołączyłam do nich. Plaża w Orłowie z czystym sumieniem zasługuje na manio najpiękniejszej. Pamiętam jak zawsze, kiedy oglądałam jedną z moich ulubionych polskich komedii romantycznych „Tylko mnie kochaj”, siedziałam jak zaczarowana na ostatniej scenie, kiedy to główni bohaterowie (oczywiście po tym jak nastąpił już ‘happy end’) maszerują tą właśnie plażą. 





If you have not had a chance to visit it yet, I would highly recommend this place. A good alternative to photo shoots is the Orlowo Pier, which, although shorter than that in Sopot, will surely satisfy you with fewer tourists! :)

Jeżeli jeszcze nie mieliście okazję jej odwiedzić, to gorąco Wam polecam to miejsce. Dobrą alternatywą do sesji zdjęciowych jest również molo w Orłowie, które choć krótsze od tego w Sopocie, z pewnością ugości Was z mniejszą ilością turystów! :) 


To sum up this nice day, we went to the beach in the evening, where we admired the sunshine with a bottle of wine ...
Podsumowując ten miły dzień, wybraliśmy się wieczorem na plażę, gdzie z butelką wina podziwialiśmy zachodzące za horyzont słońce…



On the last day, the weather was excellent for us. After breakfast we changed into swimming costumes, packed a blanket, oils for sunbathing and fruit, and then went to the beach in Sopot to finally pacify. After a day of rest, a few more photos, a bit of tan and a bath in my frosty Baltic, we went to our apartment to get ready for our farewell dinner. 

Ostatniego dnia pogoda wybitnie nam dopisała. Po śniadaniu przebraliśmy się w stroje kąpielowe, zapakowaliśmy koc, olejki do opalania i owoce, po czym udaliśmy się na plażę w Sopocie, aby w końcu poleniuchować. Po całym dniu odpoczynku, kilku kolejnych zdjęciach, odrobinie opalenizny i kąpieli w lodowatym Bałtyku mojego narzeczonego, udaliśmy się do naszego apartamentu, aby wyszykować się na naszą pożegnalną kolację.


Hat // Kapelusz - TKMaxx, Swimwear // Strój kąpielowy - Kornelia Rataj, Shirt // Koszula - Medicine // Shorts // Spodenki - H&M



This evening we chose the White Marlin restaurant, whose climate fits perfectly in my taste. The decor of the restaurant was preserved in a typical seaside style with whites, grenades and lifebuoys: D. After a great dinner - both with my fiancé we decided on an Atlantic cod with green beans and salsa verde. I decided to spoil myself even more and pour my cups of tasty with pavlova meringue with strawberries. This place is really amazing, although I recommend you early booking as it is really busy!

Tego wieczoru wybraliśmy restaurację White Marlin, której klimat idealnie wpasował się w mój gust. Wystrój restauracji zachowany był w typowo nadmorskim stylu, w którym królują biele, granat i koła ratunkowe :D. Po wyśmienitej kolacji – oboje z moim narzeczonym zdecydowaliśmy się na dorsza atlantyckiego z zieloną fasolką i salsą verde. Ja jak to ja postanowiłam zaszaleć i dopieściłam swoje kubki smakową wyśmienitą bezą pavlova z truskawkami. Miejsce to jest naprawdę godne polecenia, aczkolwiek zalecam Wam wcześniejszą rezerwację, gdyż jest naprawdę oblegane! 




After dinner on the way home, the last time we walked along the seafront. Although sad that the time of our stay has come to an end, I was glad that although for a few days I was able to enjoy this beautiful place again. When leaving, I just threw out a short "see you" because I knew I would come back here again!

Po kolacji w drodze do domu, ostatni już raz przespacerowaliśmy się brzegiem morza. Chociaż smutna, że czas naszego pobytu dobiegł już końca, cieszyłam się, że chociaż przez te kilka dni mogłam znowu cieszyć się tym pięknym miejscem. Odchodząc rzuciłam tylko krótkie „do zobaczenia”, bo wiedziałam, że jeszcze tu wrócę i to nie jeden raz! 


Ściskam!
M. 
SHARE:

2 comments

  1. ja wiem, że już jestem nudna, ale uwielbiam Twoje zdjęcia! Zawsze idealny kadr i pięknie uchwycony moment. Mogłabym oglądać i oglądać! :)

    ReplyDelete
  2. Dziękuję bardzo! Ściskam! :*

    ReplyDelete

© MAKES IT SIMPLE | All rights reserved.
Blogger Template Created by pipdig