Written by Monika Winkler

Saturday, 25 February 2017

KOSMETYKI NATURALNE - POLSKA MARKA CREAMY



Kosmetyki naturalne stają się coraz bardziej popularne a na rynku pojawia się coraz więcej firm, które zachęcają nas do skorzystania z ich produktów. Jak w takim razie my, konsumenci mamy wybrać dla siebie coś odpowiedniego bez popadania w konsumpcjonizm? Większość naszych decyzji jest oparta na znajomości danej marki, jej popularności (skoro ma kilkadziesiąt tysięcy, albo nawet kilkaset tysięcy obserwatorów to musi być świetna), ale niestety ta technika nie zawsze się sprawdza przy tak ogromnej konkurencji. Ciężko jest się przebić. Wiele firm, chociaż zasługuje by je docenić pozostaje gdzieś w tyle.  

 W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam, przedstawić polską markę Creamy, którą miałam przyjemność poznać, wypróbować i pokochać! Kosmetyki te są, bowiem tworzone z pasją oraz z miłości do natury. Firmę stworzyły kobiety, których wysokie wymagania oraz dbałość o własne piękno przyczyniły się do udostępnienia swojej receptury. Oparte na surowcach naturalnych pozyskiwanych z Haiti w drodze ekologicznych procesów takich jak destylacja z parą wodną czy wytłaczanie na zimno. Jest to metoda, pozwalająca uzyskać maksymalną ilość substancji aktywnych, które zawarte są w roślinach.  

Kolejnym równie istotnym aspektem jest filozofia Creamy, która opiera się na trzech ważnych filarach: jakość surowców - wiedza specjalistów - bezpośredni kontakt z klientem. Ostatni aspekt okazał się dla mnie samej dużym zaskoczeniem. Otóż oprócz gotowych produktów dostępnych do zakupu, Creamy oferuje personalizacje. Dzięki temu każdy z nas ma możliwość stworzenia swojego własnego kosmetyku, który w pełni sprosta naszym potrzebom. Dla zainteresowanych firma ta organizuje również warsztaty kosmetyczne oraz prowadzi SPA w Warszawie. 


W moim asortymencie znalazły się, póki co trzy produkty. Pierwszym z nich jest fantastyczny olejek myjący do twarzy, który stosuję codziennie rano i wieczorem w celu przemycia twarzy. Wmasowany kolistymi ruchami pobudza twarz, a jego konsystencja oraz naturalne składniki nawilżają moją skórę. Produkt okazał się dla mnie szczególnie ważny, gdyż moja skóra była ostatnio wysuszona. Ciągłe wiatry oraz zimowa pora nie sprzyjają, dlatego ważne jest jej odpowiednie nawilżenie. Olejek ma piękną szklaną buteleczkę z pipetą, która ułatwia jego aplikację.  


Krem do twarzy Moringa Forever to najlepsze odkrycie ostatnich miesięcy. Wypróbowałam naprawdę ogromną ilość kremów do twarzy, aczkolwiek jak się okazywało większość z nich nie potrafiła w pełni sprostać moim oczekiwaniom. Kremy te były z reguły o zbyt tłustej konsystencji, która w pełni się nie wchłaniała. Najtrudniej było dobrać odpowiedni produkt pod makijaż, który nie sprawiłby, że w połowie dnia makijaż się po prostu zważy. Kiedy dotarł do mnie krem Creamy, podeszłam do niego z wielką ostrożnością. Po uprzednich doświadczeniach mogę wręcz przyznać, że byłam dla niego okrutnie surowa. Jak się później okazało niesłusznie, bo krem wchłania się znakomicie nie pozostawiając tłustych smug na twarzy. Aplikacja makijażu okazała się przy nim łatwiejsza a moja buzia przestała się świecić. Najważniejszym atutem okazało się pozbycie efektu ściągania skóry. Jego opakowanie również podąża za estetyką dzięki szklanemu słoiczkowi, w którym krem się znajduję.  



Balsam do ciała to produkt o bardzo ciekawej konsystencji, który idealnie nawilża. Skóra stała się również bardziej miękka i delikatniejsza w dotyku. Jego właściwości w pełni dorównują pozostałym produktom, które wymieniłam powyżej. Estetyka opakowania również podąża tym samym śladem za wyjątkiem szklanego słoiczka, który tutaj jest plastikowy.  

Wszystkie trzy produkty są wykonane z największą dbałością o szczegóły. Przyznam jednak szczerze, że kiedy do mnie dotarły, ich nuta zapachowa niespecjalnie przypadła mi do gustu. Przypomniałam sobie wtedy słowa mojej babci, która zawsze powtarzała, że to co zdrowe nie zawsze jest smaczne i niekoniecznie ładnie pachnie. W przypadku kosmetyków ta teoria również jest prawdziwa. Zapach produktów Creamy świadczy jedynie o ich naturalności i braku sztucznych, chemicznych dodatków, które nadają piękny perfumowy zapach.  Serdecznie zapraszam Was do zapoznanie się z pełną ofertą Creamy na stronie www.creamy.pl.

KONKURS

Kochane czytelniczki, mam dla Was również niespodziankę! Dzięki życzliwości marki Creamy, udało mi się zorganizować dla Was konkurs, w którym do wygrania są trzy zestawy kosmetyków! Nawet nie wiecie jak się cieszę! W każdym z trzech zestawów znajduje się:

Olejz zielonej kawy z dodatkiem olejku grejpfrutowego

ZASADY KONKURSU

Aby wziąć udział w konkursie należy:

- Polubić moje konto na Facebooku @makesitsimple oraz konto @creamycreativecosmetics

- Obserwować moje konto na Instagramie @makesitsimple oraz konto @creamy.pl

- Udostępnić poniższe zdjęcie na swoim Instagramie z tagami @makesitsimple i @creamy.pl oraz oznaczyć #konkurscreamypl #makesitsimple



Zwycięzcy zostaną wybrani losowo spośród wszystkich zgłoszeń spełniających powyższe wymagania. Konkurs trwa do soboty 4 marca 2017 do godziny 23:59 a wyniki zostaną ogłoszone w poniedziałek 6 marca. Powodzenia!

M.




SHARE:

8 comments

© MAKES IT SIMPLE | All rights reserved.
Blogger Template Created by pipdig