PHOTO DIARY


Another month is behind us and that means it's time to sum up the past weeks. This time, however, it will not be too abundant post, because how many photos you can take in tracksuit. There won't be many shots of flowering trees that I like so much. March was rather a month of home bonfires, walks around the house (and one trip to the forest, which in this case was a real stepping stone for me), baking cakes, reading a book and watching movies - probably like most of you :). However, I hope that we will soon be able to return to normalcy. I look into the future with optimism, but before it comes, I invite you to this photographic summary of March :).


MY FAVOURITE MOVIES TO WATCH WHILE AT HOME


There are many forms of spending free time. Most of us have our passions, which we like to cultivate at every opportunity. Although many of them require leaving the house, there are also those that are best done in our homes. In addition to reading books (which unfortunately I now have much less time for), I love watching movies and it's best once again the same ones that I love and to which I like to come back. Recent events have meant that many people are now at home, which can be quite frustrating and depressing especially for very active people. The most important thing in this period is to organize your time well. I asked you on Instagram recently if you would like to read about my favourite movies. The result was unanimous, that's why in today's post you will find my favourite titles, which I hope will make your time more enjoyable. Be sure to share your favourite movies. I would like to see something new myself!

PO FRANCUSKIM SZYKU CZAS NA WŁOSZKI, CZYLI KILKA SŁÓW O TYM CZEGO MOŻEMY SIE OD NICH NAUCZYĆ


When few years ago it became fashionable for everything French, women around the world (including me, of course) bought books on the subject of French chic to learn the secrets of a beautiful and unforced appearance. Although the French are the champions of "effortless chic", impeccable Italian appearance also got interesting publications, which I could not pass by. So when in January I received the polish edition of the book to review - " Sass, Smarts, and Stilettos: How Italian Women Make the Ordinary, Extraordinary" written by Gabriella Contestabile, I devoted myself to this reading with great interest. Unfortunately, with a baby at home, reading is a luxury for which sometimes (or rather often) it is difficult to generate enough time, as exemplified by today's publication. After almost two months, I was able to read, draw conclusions and write for you this modest review.

If I had to use three adjectives that best describe Italians, they would be feminine, sexy and incredibly elegant. What is their unique style? What makes them so confident and sensual and at the same time full of passion and temperament, which allows them to find time for everything that is important to them in life?

Gabriella Contestabile reveals the secrets of Italian women. Interestingly, this book is not a typical download for all those thirsty for this knowledge or looking for a clear answer on how to become confident and bring out femininity. Instead, it is a personal story that the author shares with readers taking them on a journey following the traces of Italian tailoring, art, family stories, wisdom that her mother shared with Gabriella, or her beloved places from Lake Como through the sun-bathed Naples and elegant Milan to magical Rome. It tells about how to make life an art form in which sensitivity to beauty, joy and passion are as important as economy, pragmatism, cultivating tradition, appreciating rituals and cultural heritage.

In addition to personal stories, the book is full of photos, many quotes and tips, based on her own experience, both in the field of fashion and beauty. Therefore, if you are curious what makes Italians self-confident, sensual, full of temperament and elegance, this book will certainly help you understand it and by the way will be a nice read during evening relaxation or a moment with a good espresso.

. . . .

Kiedy kilka lat temu zapanowała moda na wszystko co francuskie, kobiety na całym świecie (w tym ja rzecz jasna) wykupywały książki o tematyce francuskiego szyku, aby poznać sekrety pięknego i niewymuszonego wyglądu. Chociaż Francuzki są mistrzyniami „effortless chic”, nienaganna aparycja Włoszek również doczekała się ciekawych publikacji, obok których nie mogłam przejść obojętnie. Kiedy zatem w styczniu przyszło do mnie wydanie recenzenckie książki „Włoszki” autorką, której jest Gabriella Contestabile, z wielkim zaciekawieniem oddałam się tej lekturze. Niestety, przy niemowlaku w domu czytanie to luksus, na który czasami (albo raczej często) trudno jest wygenerować wystarczającą ilość czasu, czego przykładem zresztą jest dzisiejsza publikacja. Po prawie dwóch miesiącach udało mi się przeczytać, wyciągnąć wnioski i napisać dla Was tą skromną recenzję. 

Gdybym miała użyć trzech przymiotników, które najlepiej opisują Włoszki, byłyby to kobiece, seksowne i niesamowicie eleganckie. Na czym polega ich niepowtarzalny styl? Co sprawia, że są tak pewne siebie i zmysłowe a przy tym pełne pasji i temperamentu, co pozwala im znaleźć czas na wszystko co jest dla nich w życiu ważne? 

Gabriella Contestabile odkrywa sekrety włoskich kobiet. Co ciekawe, ta książka to nie jest typowa ściąga dla wszystkich spragnionych tej wiedzy, czy szukających jednoznacznej odpowiedzi o tym jak stać się pewną siebie i wydobyć z siebie kobiecość. Zamiast tego jest ona osobistą historią, którą autorka dzieli się z czytelnikami zabierając ich tym samym w podróż śladami historii włoskiego krawiectwa, sztuki, rodzinnych historii, mądrości jakimi dzieliła się z Gabriellą jej mama, czy ukochanych miejsc od jeziora Como przez skąpany w słońcu Neapol i elegancki Mediolan aż po magiczny Rzym. Opowiada ona o tym, jak życie uczynić formą sztuki, w której równie ważne są wrażliwość na piękno, radość i pasja, jak oszczędność, pragmatyzm, pielęgnowanie tradycji, docenianie rytuałów i kulturowego dziedzictwa. 

Oprócz osobistych historii, książka jest przepełniona zdjęciami, wieloma cytatami oraz poradami, w oparciu o jej własne doświadczenia, zarówno z dziedziny mody jak i urody. Jeżeli jesteście zatem ciekawe co sprawia, że Włoszki są pewne siebie, zmysłowe, pełne temperamentu i elegancji, ta książka z pewnością pomoże Wam to zrozumieć a przy okazji będzie stanowić miłą lekturę podczas wieczornego relaksu, czy chwili przy dobrym espresso. 











" This is the philosophy of a free and happy woman for whom there are no barriers and the world is an endless adventure."

* * *





PHOTO DIARY


Today's post already presents a new version of the blog. Summary of the month is a perfect occasion to tell a few words about the changes that have occurred, in addition to the monthly compilation of many random photos. The idea for the new look of the site was born a long time ago. However, I would not be myself if I did not try to figure everything out myself. In this way, through trial and error, I discovered the possibilities of Adobe inDesign, which I used to close my vision into something real. As far as I'm doing pretty well graphically, I'm technically a total mess and html and cscs codes are an incomprehensible cipher for me. When by accident I came across Karolina's profile from karografia.pl I immediately wrote if she would not like to help me. Thanks to her invaluable work, a new design has been created and you can see it yourself while browsing the blog. I hope you will like this change. I wanted the blog to become even more transparent and minimalistic without unnecessary distractions.

In this new theme, I invite you to browse quite a large dose of photos from last month. As in recent times, these past weeks were marked by cuddles, occasional walks (of course when the weather was good), masses of photographic moments (most of those private ones that could not be published) and work on the template and new articles.

. . . .

Dzisiejszy wpis prezentuje już nową odsłonę bloga. Podsumowanie miesiąca to idealny moment abym oprócz comiesięcznego zestawienia wielu przypadkowych zdjęć, opowiedziała kilka słów na temat zmian, które zaszły. Pomysł na nowy wygląd strony zrodził mi się już bardzo dawno temu. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała do wszystkiego dojść sama. Tym sposobem metodą prób i błędów odkrywałam możliwości Adobe inDesign, który posłużył mi jako pomoc do zamknięcia wizji w coś realnego. O tyle o ile graficznie idzie mi całkiem nieźle, technicznie jestem totalną łamagą a kody html i cscs to dla mnie szyfr nie do pojęcia. Kiedy przypadkiem trafiłam na profil Karoliny z karografia.pl od razu napisałam, czy nie zechciałaby mi pomóc. Dzięki jej nieocenionej pracy, z projektu graficznego powstał szablon, który gości już na blogu. Mam nadzieję, że ta zmiana przypadnie Wam do gustu. Chciałam, aby blog stał się jeszcze bardziej przejrzysty i minimalistyczny bez zbędnych elementów rozpraszających. 

W tej nowej odsłonie zapraszam Was do przejrzenia całkiem sporej dawki zdjęć z zeszłego miesiąca. Jak to w ostatnim czasie, te minione tygodnie upłynęły mi pod znakiem pieszczot, okazyjnych spacerów (oczywiście jak pogoda dopisała), masy fotograficznych momentów (większości tych prywatnych nie nadających się do publikacji) oraz pracy nad szablonem i nowymi wpisami. 


1 and 4. Those long mornings in my pyjamas, which I currently have a little bit less, but thanks to this I take the most out of them! // 2. "Szelest Słów" a book by Kamila Mraz a polish author of the blog Cammy, which finally found a place in my home. // 4. Coffee and croissant means afternoon in a typical french style :D 

1 i 4. Te długie poranki w piżamie, których teraz jest odrobinę mniej, ale dzięki temu czerpię z nich garściami! // 2. "Szelest Słów" Kamili Mraz, którą zapewne wiele z Was zna jako autorkę bloga Cammy, trafił w końcu w moje ręce. // 4. Kawa i croissant, czyli przedpołudnie w iście francuskim wydaniu :D // 


My beauty corner, i.e. testing new cosmetics. The photo shows the practically finished packaging of Phenomé creams, which I already mentioned to you when I wrote about Christmas presents. This folded pack is the remnants of WARMING all-body butter, which I am very happy with. The small packaging is ideal for travel and the cream itself has a beneficial effect on my dry skin.

Mój kącik piękna, czyli testując kolejne kosmetyki. Na zdjęciu już praktycznie wykończone opakowania kremów od Phenomé, o których wspominałam Wam już przy okazji wpisu o prezentach świątecznych. To pogięte opakowanie to pozostałości balsamu do ciała WARMING all-body butter, z którego jestem bardzo zadowolona. Małe opakowanie idealnie nadaje się na podróż a sam krem działał zbawiennie na moją wysuszoną skórę. 


That perfect light, that wakes up to life with its rays. 

To idealne światło, które swoimi promieniami budzi do życia. 


One of those beautiful sunny days, which in last months were only few. Going for a walk was a must do! :)

Jeden z tych pięknych słonecznych dni, których w minionym miesiącu było jak na lekarstwo. Spacer był zatem obowiązkowy! :)


1. Another one from the "morning light" series :D // 2. Almost like the famous London Eye, but in a smaller version in different city.. // 3. Because it was a Valentine's Day, which I don't celebrate, so the flowers are from last year, but all that matters is the red accent :D // 4. Muffin anyone? In the process of creating photos for the new article, which will appear on the blog this week. 

1. Jeszcze jedno z cyklu "poranne światło" :D // 2. Prawie jak słynne London Eye, tylko w mniejszej wersji i innej miejscowości.. // 3. Bo były Walentynki, których nie celebrujemy, dlatego kwiaty też z zeszłego roku, ale liczy się czerwony akcent :D // 4. Komu babeczki? Przygotowując zdjęcia do nowego wpisu, który już w tym tygodniu zagości na blogu. 


"Napełnij nimi swój dzban każdego dnia. Wczytuj się, wgryzaj. Interpretuje. I jeśli dzięki temu stanę się maleńką częścią Twojego nowego, pełnego życia - poczuję niezmierzoną radość i ukojenie." To tylko jeden z niewielu cytatów z tej książki. Uwielbiam poczucie wrażliwości Kamili oraz umiejętność z jaką potrafi przelewać swoje myśli i ubrać je w słowa, które często są jak miód na moje serce. Jeżeli nie znacie bloga Cammy, to koniecznie do niej zajrzyjcie a książkę gorąco polecam. 


A bit of everyday life in the monthly frames - after all, these ordinary moments form the most of our lives, so you need to experience them as best as possible.

Odrobina codzienności w comiesięcznych kadrach - w końcu to te zwyczajne momenty zajmują największy kawałek naszego życia, dlatego trzeba je przeżyć najlepiej jak się da. 


Important day for our daughter - Christening. Due to the time of the year I have chosen a warmer outfit, which you can find in Bella & Lucella store. 

Ważny dzień naszej córeczki - Chrzest Święty. Ze względu na porę roku, wybrałam dla niej cieplejszą wersję. Cały zestaw znajdziecie w sklepie Bella & Lucella



Last changes to the template, before official publication...

Ostatnie poprawki szablonu przed oficjalną publikacją... 


Kubek kawy, czyli dzień bez kawy dniem straconym oraz kilka nowości książkowych, które dotarły do mnie w ostatnim czasie. 


1. Hydrangeas are one of my favourite flowers. The ones in the picture are already ten days old. // 2. Because the duo works better - the boss oversees everything from the best position: D // 3. Walk around the area .. // 4. This post appeared on the blog last month. If you haven't had the chance to see it yet, take a look - link.

1. Hortensje to jedne z moich ulubionych kwiatów. Te na zdjęciu trzymają się już dziesięć dni. // 2. Bo w duecie pracuje się lepiej - szefowa nadzoruje wszystko z najlepszej pozycji :D // 3. Spacer po okolicy.. // 4. Ten wpis zagościł na blogu w minionym miesiącu. Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji go zobaczyć, serdecznie zapraszam - link



Me and my reusable cup taking a sun bath while waiting for a car, which was having an appointment at beauty saloon :D 

Ja i mój wielorazowy kubek zażywając kąpieli słonecznych w oczekiwaniu na samachód, który przechodził właśnie wizytę w salonie piękności :D 


This beautiful poster was a gift, which we received from Mango Picture. It already has a frame, but is still waiting for someone to hang it on the wall. P.S. This and other versions of posters can be found in Baby by Ann store. 

Ten piękny plakat to prezent, który otrzymaliśmy od Mango Picture. Doczekał się już ramy, ale teraz czeka jeszcze aż ktoś go powiesi. P.S. Te oraz inne wersje plakatów znajdziecie w sklepie Baby by Ann


Observations are by far her favourite..

Obserwacje to jedna z ulubionych czynności.. 


1. Morning detached from reality, that is the dream of a young mother: D // 2. Smile! // 3. Perfect close-up .. // 4. Pasta from Jamie Oliver's recipe, perfect for warm and cold, fresh and reheated the next day.

1. Poranek oderwany od rzeczywistości, czyli marzenie młodej mamy :D // 2. Uśmiech! // 3. Idealne zbliżenie.. // 4. Makaron z przepisu Jamiego Olivera idealny na ciepło oraz na zimno, na świeżo i odgrzewany na drugi dzień.


1. The first signs of spring. // 2. Apple pie is one of the most frequent sweets recently. This time in a warm version with ice cream. And what version do you like the most? // 3. Smile number 2, i.e. before the coffee version: D. // 4. A newly discovered place on the Cheltenham map - The Clementine Cafe.

1. Pierwsze oznaki wiosny. // 2. Szarlotka to jedno z częściej goszczących słodkości w ostatnim czasie. Tym razem w wersji na ciepło z lodami. A jaką wersję Wy lubicie najbardziej? // 3. Uśmiech numer 2, czyli wersja przed kawą :D. // 4. Nowo odkryte miejsce na mapie Cheltenham - The Clementine Cafe.



Coffee is drunk, cookies are eaten, so I can gather to collect more fond memories and photos, for the next summary of the month.

Kawa wypita, ciastka zjedzone, można więc się zbierać kolekcjonować kolejne miłe wspomnienia oraz zjęcia, do następnego podsumowania miesiąca. 


Thank you for taking the time to browse through last month with me. Until next time! 

Dziękuję, że poświęciliście czasu, aby razem ze mną podsumować minione tygodnie. Do następnego razu! 


Ściskam!
M. 



Instagram

FOLLOW @MAKESITSIMPLE ON INSTAGRAM
© 2019 MAKES IT SIMPLE | All rights reserved. Contact